10 przydatnych aplikacji na Android TV

Sprawdź tych 10 przydatnych aplikacji na Android TV, które pozwolą Ci w pełni wykorzystać potencjał drzemiący w Twoim telewizorze.

Tysiące aplikacji z różnych kategorii

Android TV cieszy się coraz większą popularnością wśród producentów telewizorów. Zaufali mu m.in. Sony i Philips. A na rynku przystawek do telewizorów jest bezsprzecznym królem. Charakteryzuje go minimalistyczny i przyjazny interfejs oraz integracja z usługami Google, włączając w to asystenta głosowego. Jednak sam system to jedno, a aplikacje na niego dostępne to drugie. Chyba nie skłamię, jeśli napiszę, że w sklepie Google Play dostępnych są tysiące programów z różnych kategorii. Jak się w nich odnaleźć, co jest warte uwagi, a co jest tylko nieprzydatnym zjadaczem miejsca i zasobów? Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Ale wiem, jakich 10 przydatnych aplikacji na Android TV mogę Ci szczerze polecić, ponieważ sam ich używam i to od długiego czasu.

Aptoide TV

Aptoide TV

Jest to jedna z najpopularniejszych i największych zewnętrznych witrnyn z aplikacjami na Android TV. Na chwilę obecną zawiera ponad 750 000 programów, a wszyskie są zoptymalizowane pod kątem obsługi pilotem. Posiada łatwy w nawigacji interfejs użytkownika oraz dużą różnorodność kategorii do wyboru. Ma wiele świetnych aplikacji, które nie są dostępne w oficjalnym sklepie Google. Darmowa.

Google Play Music / Spotify / Radioline / TuneIn

Google Play Music

Co robisz na telewizorze oprócz oglądania filmów? Jeżeli odpowiedziałeś „Słucham muzyki”, to pewnie masz już zainstalowaną jedną z wymienionych wyżej aplikacji. Jeżeli nie, to musisz zdecydować czy wolisz słuchać albumów czy stacji radiowych. Do muzyki możesz wybrać Spotify albo mniej rozpowszechniony w Polsce Google Play Music. Do odsłuchu stacji radiowych najlepiej sprawdzą się Radioline albo TuneIn. Wszystkie aplikacje dostępne są w wersji darmowej z reklamami lub z płatną subskrypcją.

Kodi

Kodi

Tego programu nie muszę chyba nikomu przedstawiać. Najlepszy kombajn do zarządzania plikami audio i wideo, który z każdego telewizora zrobi centrum multimedialne. Dzięki darmowym wtyczkom i dodatkom, możemy rozbudować jego funkcjonalność, np. o możliwość strumieniowego odtwarzania filmów i seriali bezpośrednio z internetu. W tym artykule opisuję jak optymalnie skonfigurować Kodi. Darmowa.

Photo Gallery and Screen Saver

Photo Gallery and Screen Saver

Jeżeli wykorzystujesz swój telewizor nawet podczas bezczynności, np. do wyświetlania zdjęć, to aplikacja stworzona dla Ciebie. Wbudowany wygaszacz ekranu nie ma zbyt wielu opcji, a zasób multimediów jest ograniczony. Photo Gallery and Screen Saver ma wiele wbudowanych źródeł zarówno animacji jak i obrazów. A największym plusem jest możliwość wykorzystania własnych plików znajdujących się na dyskach lokalnych bądź sieciowych. Płatna, ok 15 zł za moduł wygaszacza.

Puffin Browser

Puffin Browser

Rzadko przeglądam internet na telewizorze, bo wygodniej robi się to na komórce. Ale jeżeli sytuacja już nas zmusi, to najlepiej zrobić to za pomocą aplikacji Puffin Browser. Jest w pełni przystosowana do obsługi pilotem i odtwarzacza wszystkie multimedia dostępne na stronach. Ja wykorzystuję ją najczęściej do oglądania materiałów wideo z portalu Filmweb. Darmowa.

RetroArch

RetroArch

Co byś powiedział na to, żeby zamienić telewizor w konsolę, na której uruchomisz klasyczne gry z najbardziej popularnych konsol minionych lat. To właśnie RetroArch, dzięki któremu będziesz miał dostęp do tytułów m.in. z PlayStation 1, Super Nintendo, Nintendo 64, Segi Mega Drive. Ten multiemulator obsługuje obecnie blisko 100 systemów, wystarczy tylko wgrać odpowiedni bios. Jak możesz się domyślić, romów z grami też jest pełno, jedyny wymóg to posiadanie pada. Darmowa.

Typhoon TV

Typhoon TV

Produkcje z Canal Plus, Netflix, HBO GO i tysiące innych filmów i seriali w Twoim telewizorze za darmo. Właśnie tak, dzięki aplikacji Typhoon TV. Za jej pomocą możesz znaleźć i streamować bezpośrednio z internetu praktycznie każdy tytuł, jaki przyjdzie Ci do głowy. W przeciwieństwie do wtyczek w Kodi, nie ma problemu z koniecznością ciągłej aktualizacji źródeł. Jedyny minus, to dostępność multimediów tylko w wersji z napisami, więc zwolennicy lektora nie będą zadowoleni. Darmowa.

VLC Media Player

VLC Media Player

Jeden z najdłużej rozwijanych odtwarzaczy plików multimedialnych na komputerach osobistych. Odkąd pamiętam obowiązkowa pozycja do zainstalowania po postawieniu czystego Windowsa. Odtworzy praktycznie każdy format, wspiera napisy, jest lekki, szybki i obsługuje castowanie. Na Android TV instaluję go raczej z przyzwyczajenia, ale mimo wszystko okazuje się niezastąpiony do odtworzenia np. filmu z pendrive’a. A przy tym posiada przyjemny dla oka i nowoczesny interfejs. Darmowa.

X-plore File Manager

X-plore File Manager

Nie wiem dlaczego, ale jeśli chodzi o menadżer plików na Android TV, wszyscy polecają ES File Explorer, który nie jest chyba nawet w pełni przystosowany do obsługi pilotem. W każdym razie, ja używam mniej znany, ale świetny X-plore File Manager. Poza podstawowymi funkcjami pozwala na połączenie się z najpopularniejszymi usługami w chmurze (Dysk Google, Dropbox, OneDrive, Mega itp.). Przeglądanie zasobów sieciowych i uruchomienie drzewa plików w przeglądarce internetowej na dowolnym komputerze podpiętym do tej samej sieci WiFi. Z tej opcji korzystam chyba najczęściej, przede wszystkim do kopiowania zrzutów ekranu. Aplikacja jest darmowa, żeby odblokować wszystkie dodatkowe funkcje wystarczy złożyć „darowiznę” w wysokości ok 10 zł.

YouTube / YouTube Kids

YouTube Kids

Pierwszej, najczęściej preinstalowanej aplikacji, nie muszę nikomu przedstawiać. Ale o istnieniu drugiej już nie każdy wie. Teoretycznie jest zbędna, bo przecież bajki można oglądać również na YouTubie. Ale wersja przeznaczona dla dzieci, po uzupełnieniu wieku naszej pociechy, sama dopasowuje treści odpowiednie do jego poziomu. Ponadto w jednym miejscu mamy zbiór bajek, piosenek i programów edukacyjnych. Dla mnie ważne jest również, że historia oglądania nie jest powiązana z naszym głównym kontem na YouTubie. Dzięki temu nie ma problemu, że zamiast kolejnego odcinka podcastu o Formule 1, algorytmy podrzucą mi przygody Świnki Peppa.

Udostępnij
Dariusz Brzóska
Dariusz Brzóska

Z zawodu handlowiec z prawie 15-letnim doświadczeniem. Sercem zawsze w branży IT. Po godzinach prowadzę bloga o smart home, kanał youtube z animowanymi statystykami oraz projektuję strony internetowe. W wieku 40 lat podjąłem ryzyko i spełniam się zawodowo jako marketer.