Kilka pomysłów na zastosowanie inteligentnego oświetlenia

Smart home to świetne i inspirujące hobby, które nie musi być wcale kosztowne. Sprawdź moje pomysły na zastosowanie inteligentnego oświetlenia.

Rozświetl swój dom

Smart oświetlenie jest coraz popularniejsze w naszym kraju. Szczególnie żarówki i taśmy LED mają dużą rzeszę zwolenników, ale coraz częściej sięgamy również po dotykowe przełączniki światła. Te pierwsze są najbardziej popularne i dają najwięcej możliwości, a drugie są niezbędne, żeby cały system nie został wyłączony przez „analogowych użytkowników” mieszkania. Na przestrzeni 2 lat instalowałem różne gadżety, od wielu producentów i w różnej cenie. W tym wpisie podzielę się moją wiedzą, w jaki sposób najlepiej wykorzystać źródła światła i które się sprawdzają, a które niekoniecznie.

Rodzaje inteligentnego oświetlenia

Kupując źródła światła do naszego domu musimy zwrócić uwagę na wiele rzeczy. Od tych najważniejszych, jak rodzaj gwintu w żarówce, długość taśmy LED, moc w watach. Po te mniej oczywiste, jak jasność w lumenach, odwzorowanie barw, funkcje dostępne w aplikacji na telefonie, czy współpraca z asystentem głosowym.

Żarówki LED są chyba najbardziej popularne, ale mają swoje mankamenty. Nie możemy zamontować ich wszędzie, ponieważ muszą być wkręcone w istniejący gwint lampy podwieszanej albo wolnostojącej. Dochodzi również problem wyłączania przez domowników przełączników ściennych. Wówczas do żarówki i do modułu WiFi nie dochodzi prąd i staje się ona bezużyteczna z perspektywy funkcji smart.

Taśmy LED są niedocenianym produktem, przynajmniej na początku wdrażania smart domu. Może dlatego, że ceny modeli z modułami WiFi są wyraźnie droższe od żarówek. Ale możliwości jakie oferują z nawiązką rekompensują tą różnicę w cenie. Ich największą zaletą jest to, że możemy zamontować je praktycznie wszędzie tam, gdzie w pobliżu jest gniazdko elektryczne. No i odpada problem z unieruchomieniem automatyki przez wyłączenie fizycznego przełącznika.

Ostatnia kategoria to inteligentne naścienne przełączniki światła. Są one niezbędne, żeby w pełni zaimplementować smart oświetlenie, szczególnie jeżeli są inni domownicy. Nie jest to produkt najtańszy, ale z drugiej strony może nam zaoszczędzić wiele pieniędzy w pomieszczeniach, gdzie występuje dużo punktów świetlnych. Największym problemem może być instalacja w ścianie, która wymaga wymontowania starego przełącznika i grzebania przy przewodach elektrycznych.

Zastosowanie inteligentnego oświetlenia

Zastosowanie inteligentnego oświetlenia w sypialni

W sypialni rządzi firma Yeelight, działająca pod skrzydłami Xiaomi. Z tyłu łóżka, na wysokości zagłówka, zamontowałem 2 metrową taśmę LED. Jest również dostępny model Plus, który pozwala na łączenie ze sobą kilku odcinków do łącznej długości 10 metrów. W podwieszanej lampie umieściłem żarówkę RGB LED Bulb Color v2. Jeżeli dobrze pamiętam od wersji pierwszej różni się większą jasnością i kolorem obudowy (wcześniej była szara).

Obydwa produkty posiadają moduł WiFi, więc możemy nimi sterować za pomocą aplikacji w telefonie. A nawet dwóch, bo są kompatybilne z Xiaomi Home, ale ja wolę używać dedykowanego oprogramowania od Yeelight, ponieważ pozwala na więcej ustawień. Dzięki wsparciu asystenta Google, oświetleniem możemy również sterowć za pomocą poleceń głosowych.

W sypialni jest również zabudowana w ścianie jednokolorowa taśma LED, włączana analogowym przełącznikiem na wysokości kostek. Być może w przyszłości wymienię go na dotykowy, działający z pilotem na fale radiowe lub WiFi, tak jak zrobiłem to z przełącznikiem ściennym. Dzięki temu, że został sprzężony z uniwersalnym pilotem Broadlink RM Pro, mogę wykorzystywać go w różnych automatyzacjach.

Zastosowanie inteligentnego oświetlenia w pokoju dziecięcym

W pokoju dziecięcym również zamontowałem wielokolorową taśmę LED. Ale znacznie dłuższą niż w sypialni, bo 5 metrową, i poprowadziłem ją wzdłuż listwy przypodłogowej. W lampie nocnej stojącej na komodzie znalazła swoje miejsce smart żarówka z gwintem E14. Te dwa źródła światła są kompatybilne z ekosystemem Tuya, który ostatnio jest moim faworytem, jeśli chodzi o smart rozwiązania. Przede wszystkim ze względu na przystępną cenę oraz na mnogość dostępnych urządzeń. Aplikacja na telefon jest dopracowana i pozwala na wiele automatyzacji, no i nie ma problemu z regionalizacją jak w przypadku Xiaomi Home.

W lampie podsufitowej siedzi natomiast ciekawe rozwiązanie… żarówka LED połączona z 3 watowym głośnikiem. Zarówno jej jasność i odwzorowanie kolorów jest bardzo słabe. Domyślacie się, że podobnie jest z jakością dźwięku. Aczkolwiek w połączniu z pozostałymi źródłami światła zamontowanymi w pokoju, sprawdza się idealnie jako lampka z kołysankami. Niestety aplikacja na telefon jest fatalna, zarówno pod względem użyteczności, jak i wyglądu.

Podobnie jak w sypialni, analogowy przełącznik wymieniłem na dotykowy z modułem RF.

Zastosowanie inteligentnego oświetlenia w salonie

No i w końcu salon, czyli chyba najważniejszy pokój w każdym mieszkaniu, w którym spędzamy najwięcej czasu. Tutaj też najwięcej dzieję się w temacie smart oświetlenia. Zacznijmy od telewizora, na plecach którego została zamontowana taśma LED. Produkt firmy Govee pozwala na zmianę koloru każdej diody niezależnie, dzięki czemu możemy uzyskać fantastyczne efekty świetlne. Taśma reaguje również na dziwięki, więc idealnie sprawdza się przy słuchaniu muzyki.

No i w zestawie jest kamerka… Niby do czego, zapytacie? Przechwytuje ona obraz z telewizora, a specjalny algorytm “mówi” diodom na taśmie LED, żeby świeciły kolorem aktualnie wyświetlanym w danej części ekranu. Efektu nie ma co porównywać z technologią ambilight od Philipsa, ale biorąc pod uwagę wszystkie dodatkowe funkcje, dużą jasność i pięknie odwzorowane barwy, gadżet wart jest swojej ceny.

Na stoliku RTV pod telewizorem mam zamontowaną kolejną taśmę LED. Jest to najprostszy i najtańszy model RGB, pozbawiony jakichkolwiek funkcji smart, sterowany jedynie pilotem na podczerwień. Ale dzięki temu, że w pokoju znajduje się uniwersalny pilot Broadlink RM Pro, jestem w stanie sterować tym oświetleniem z telefonu, a nawet za pomocą głosu.

W rogach salonu przy kanapie, znalazły swoje miejsce dwie lampy HOLMÖ z Ikei, z żarówkami RGB z rodziny Tuya. Więc tak jak pisałem przy okazji pokoju dziecięcego, dają przyzwoitą jasność oraz kolory i duże możliwości konfiguracji w aplikacji Smart Life.

W salonie znajduje się najwięcej standardowych źródeł światła, bo oprócz lampy sufitowej i 12 halogenów, wokół całego sufitu pociągnięta jest jednokolorowa taśma LED. Jednak ze względu na rozbicie oświetlenia na kilka grup, w ścianie zamontowane są 3 przełączniki w jednej obudowie i nie mogę ich wymienić na wersję smart.

Co prawda znalazłem odpowiednik dotykowy z modułem WiFi, ale do montażu wymaga obecności w instalacji linii N. Dostępne modele, które nie wymagają takiego kabla są pojedyncze, więc musiałbym połączyć kable w puszcze, a pozostałe dwa miejsca zaszpachlować. Żaden ze mnie majsterkowicz ani elektryk, więc jest to projekt na odległą przyszłość.

Pomysł na smart oświetlenie w pozostałych pomieszczeniach

W kuchni i w łazience nie mam nad czym się rozpisywać, ponieważ obydwa pomieszczenia wyposażone są w podobny zestaw, czyli zabudowaną jednokolorową taśmę LED oraz kilka halogenów. W przyszłości planuję zakup smart przełączników oraz czujników ruchu i wprowadzenie automatyzacji w godzinach nocnych. Cztery halogeny w przedpokoju jestem w stanie zdalnie włączyć i wyłączyć za pomocą przełącznika na fale radiowe.

Wykorzystaj smart oświetlenie w przemyślany sposób

Jak widzicie, trochę się tego nazbierało przez te 2 lata, od rozwiązań tanich i ogólnodostępnych, po te droższe i bardziej egzotyczne. Cały system oświetlenia skonstruowany jest tak, że praktycznie wszystkim mogę sterować z poziomu telefonu oraz głosowo używając głośnika Google Home Mini. Oczywiście rozmieszczenie taśm LED i wkręcenie żarówek oraz zamontowanie przełączników RF / WiFi to jedno. Ale żeby w pełni można było wykorzystać potencjał takiego smart zestawu, musimy wprowadzić jakieś automatyzacje. A to już temat na kolejny artykuł…

Udostępnij
Dariusz Brzóska
Dariusz Brzóska

Z zawodu handlowiec z prawie 15-letnim doświadczeniem. Sercem zawsze w branży IT. Po godzinach prowadzę bloga o smart home, kanał youtube z animowanymi statystykami oraz projektuję strony internetowe. W wieku 40 lat podjąłem ryzyko i spełniam się zawodowo jako marketer.